RSS
 

Wizyta Targowiczan w Moskwie

24 maj

karykatura-targowicy Nie ma straszniejszego grzechu niż nasyłanie obcych wojsk na ojczyznę. Tak postępują awanturnicy. Niestety, w historii Polski mamy i takie przypadki. To o czym będę pisał jest sprawą niewygodną i … haniebną. Dlatego jeżeli nadal wierzysz, że Katarzyna II szukała pretekstu do najazdu na osłabioną Polskę, czytaj dalej.

W dzisiejszej opinie przyjęło się, że hetmani byli tylko powodem, szukanym pretekstem do wkroczenia Rosjan do Polski. Niestety, prawda jest inna i bardziej bolesna. Otóż caryca nie myślała o interwencji w Polsce, ba była nawet temu przeciwna. Wiedziała, że państwo potrzebuje oddechu po wojnie z dwoma, odległymi przeciwnikami. Toteż „hetmańczycy” wobec fiaska próśb do Wielkiej Imperatorki Wszechrusi, zaczęli przekonywać otoczenie carycy o słuszności najazdu. Przedstawiali konstytucje 3 maja jak rządy tyrani. Opowiadali o strasznych rzeczach, które miałby czynić nowy rząd. Wszystkim tym słowom dwór rosyjski dziwował się. Patrzono na nich z zadziwieniem. Jakby z niechęcią, pogardą równą dla człowieka, który zdradza swoją matkę! Nie odstraszało to jednak ich. Wiadomą jest nie od dziś, iż jeżeli chciałeś załatwić coś w ówczesnej Rosji najlepiej było udać się z tym do faworytów Katarzyny. Tak też zrobili polscy magnaci. Przypomnijmy, iż to był rok 1792, kiedy to kochankiem carycy był Płaton Zubow. Dzięki darzonemu uczuciu Katarzyny uzyskał w tymże roku po zmarłym Potomkinie dowództwo artylerii, floty czarnomorskiej i generał-gubernatorstwo w Noworosyjsku. Jednak przypomnijmy, że był to oficer w konnej gwardii i nie posiadał do tego zbytnich kwalifikacji. Ponadto bardziej zajęty był pocieszaniem carycy i zwalczaniem domniemanych faworytów niż zajmowanie się wojną z Polską. Jednak los jest nieprzewidywalny i nieubłagany. Jak wiadomo z podręczników do historii w dniu 24 marca 1792 roku oficjalnie zawarto konfederacje w przygranicznej miejscowości Targowic w celu przywrócenia dawnego ustroju. Jednak to nie koniec „niespodzianek losu”. Dziwnym trafem padło właśnie na nazwę Targowice, jakby targ, targować, kupczyć, handlować ojczyzną.

Historia bywa zaskakująca i to jest jej piękno. Czasami fakty wydające się sprzeczne, niemożliwe stają się rzeczywistymi. To co nas przeraża działo się naprawdę. Dlatego czy nie lepiej byłoby przemilczeć niektóre fakty z historii Polski i wspominać tylko sukcesy (których mamy bardzo dużo), chociażby Wiedeń?

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Nowożytność

 

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Orientus

    19 stycznia 2017 o 13:04

    Zaskoczyłeś mnie tą Carycą katarzyną :/ Też jestem zdania, że powinniśmy przede wszystkim wspominać nasze sukcesy jako Polski. Porażki, też są ważne do budowania świadomości patriotycznej, oczywiście wszystko trzeba robić z umiarem ;) Pozdrawiam